o „Jednym małym kroku do szczęśliwego życia” Yvonne Dolan

Są książki, które się czyta. I takie, które z nami dojrzewają.

Niektóre książki przechodzą z nami przez życie. Wracają w trudnych momentach, kiedy trzeba na nowo odnaleźć spokój i sens.
Dla mnie taką książką jest „Jeden mały krok do szczęśliwego życia” Yvonne Dolan.

Ta książka przeżyła ze mną wiele — wiele spotkań z klientami, wiele rozmów o nadziei, wiele chwil, w których sama potrzebowałam przypomnieć sobie, że zmiana nie zaczyna się od wiedzy, tylko od uważności.

Dolan pisze z prostotą, która nie banalizuje. Z mądrością, która nie poucza. Z czułością, która przypomina, że nawet jeśli nie wiemy, jak iść dalej — możemy zacząć od jednego małego kroku.

Czy TSR naprawdę jest tylko o zasobach?

Często słyszę, że Terapia Skoncentrowana na Rozwiązaniach (TSR) to podejście „o zasobach”.
I choć to brzmi pięknie — to nie cała prawda.

TSR nie jest tylko o zasobach.
To o sposobie patrzenia.

To o rozwijaniu umiejętności poszerzania perspektywy — o tym, by nauczyć się widzieć swoje życie z innej strony.
Nie przez zaprzeczanie trudnościom, ale przez odkrywanie, że oprócz bólu istnieje też coś więcej.

W pracy TSR uczymy się zauważać to, co działa — nawet jeśli jest tego niewiele.
To zmiana optyki, która nie tylko poprawia samopoczucie, ale realnie wpływa na pracę mózgu.

Jak TSR łączy się z neuropsychologią i pracą mózgu

Z perspektywy neuropsychologii – to, na czym skupiamy uwagę, staje się rzeczywistością naszego układu nerwowego.
Jeśli przez większość czasu rejestrujemy zagrożenia, nasz mózg utrwala stan czuwania i napięcia.

Ale kiedy zaczynamy świadomie zauważać nawet drobne oznaki ulgi, gesty troski, rzeczy, które się udały – aktywujemy inne połączenia neuronalne.
To nie jest „pozytywne myślenie”.
To biologia nadziei.

W TSR mówimy często o małych krokach, ale w gruncie rzeczy chodzi o kierunek.
Nie o to, jak daleko zajdziemy, ale o to, w którą stronę uczymy nasz mózg patrzeć.

Yvonne Dolan i filozofia małych kroków

Yvonne Dolan – jedna z najbliższych współpracowniczek Steve’a de Shazera i Insoo Kim Berg – pokazuje w swojej książce coś, co trudno znaleźć gdzie indziej: połączenie głębi z delikatnością.
Nie obiecuje natychmiastowego szczęścia.
Zaprasza raczej do odkrywania, że to, co najważniejsze, jest już w nas – tylko czasem przykryte doświadczeniami, napięciem, oczekiwaniami.

Dolan pisze o tym, jak z czułością i konsekwencją odzyskiwać siebie po trudnych historiach.
Jak nie poprawiać życia, ale je rozumieć.
Jak dostrzegać w sobie człowieka – nie projekt do naprawienia.

Dlaczego wciąż do niej wracam?

Za każdym razem, gdy wracam do tej książki, czuję, że wracam też do siebie.
Do tego spokojnego miejsca, z którego mogę spojrzeć na swoje życie z większą łagodnością.
W świecie, który wciąż każe nam „pracować nad sobą”, Dolan przypomina, że można po prostu być – i zobaczyć, co już działa.

W swojej codziennej pracy terapeutycznej widzę, że właśnie to — zauważenie „małego kroku” — bywa początkiem największej zmiany.

A jeśli to Ty chcesz zrobić swój pierwszy krok…

Być może właśnie teraz czujesz, że utknęłaś lub że Twoja głowa nie przestaje szukać „rozwiązań na siłę”.
Może to dobry moment, żeby nie szukać dalej – tylko zatrzymać się na chwilę i porozmawiać.

W Mind Talk Therapy pracujemy w duchu TSR – tak, byś mógł/mogła:

  • zobaczyć siebie w nowy sposób,

  • znaleźć swoje własne tempo,

  • odzyskać sprawczość i spokój, bez presji na natychmiastowe zmiany.

Możesz zacząć od pierwszej sesji próbnej (50 min) – pełnowymiarowego spotkania, które pomoże Ci sprawdzić, czy ta forma pracy i ten sposób rozmowy są dla Ciebie.

👉 Umów swoją sesję tutaj:
https://mindtalktherapy.pl/umow-wizyte-psychoterapia-online-i-stacjonarna/

Lub skorzystaj z bezpłatnej konsultacji doboru specjalisty, jeśli nie wiesz jeszcze, od czego zacząć.