Natalia Dawidczyk
Dziękuję, że możemy poznać 🙂

Natalia Dawidczyk
Jestem pedagożką po studiach podyplomowych z psychotraumatologii. Pracuję w duchu Terapii Skoncentrowanej na Rozwiązaniach i pozostaję pod stałą superwizją; jestem w toku szkolenia oraz ścieżki certyfikacyjnej TSR.
*Najprościej: wierzę w człowieka. W to, że każdy ma w sobie zasoby i tempo, które można odzyskać – nawet po bardzo trudnych doświadczeniach.
Bliskie jest mi myślenie Miltona H. Ericksona: szacunek do wyjątkowości osoby, uważność na szczegół, język, który nie rani, tylko otwiera, oraz praca z tym, co już działa, zamiast narzucania „innego scenariusza”. W praktyce oznacza to zmianę „zawsze” na „teraz”, „muszę” na „wybieram” i szukanie małych, utrzymywalnych kroków – takich, po których po prostu czuć, że jest o pół punktu lepiej.
Mam ponad dziesięć lat doświadczenia w pracy z drugim człowiekiem w różnych kontekstach. Ważnym rozdziałem była Ghana, gdzie we współpracy z Polską Pomocą Humanitarną wspierałam dzieci i nauczycieli; przez kilka lat mieszkałam też w Ameryce. Te doświadczenia nauczyły mnie pokory i ciekawości wobec świata drugiej osoby oraz wrażliwości na to, jak bardzo kontekst życiowy kształtuje nasz język i możliwości zmiany.
Na co dzień pracuję przede wszystkim z dorosłymi, którzy mierzą się z lękiem, przeciążeniem, stratą, kryzysem, trudnymi wydarzeniami i zawiłościami relacji. Uczę się także pracy z młodzieżą: jeśli uznaję, że mój sposób pracy i kompetencje są adekwatne do potrzeb nastolatka, umawiamy spotkania; jeśli nie — otwarcie o tym mówię i proponuję inną ścieżkę. Współpracuję z rodzicem lub opiekunem w granicach poufności i bezpieczeństwa, tak by młoda osoba miała przestrzeń do własnej rozmowy, a dorosły — jasność co do celu i sposobu pracy. Pierwsze spotkanie ma zwykle charakter konsultacyjny i pomaga sprawdzić, czy to dla nas dobra droga.
W gabinecie dbam o bezpieczną, życzliwą relację i język, w którym jest miejsce na oddech, wątpliwość, błąd, zawrócenie i zatrzymanie – bo często właśnie z nich rodzi się zmiana. Chce zebys czul sie wazny w tej przestrzeni. Nie „naprawiam” ludzi; wspieram w odzyskiwaniu języka i tempa, w którym znów można mieszkać we własnym życiu.
Prowadzę sesje po polsku i po angielsku, online i stacjonarnie. Jeśli czujesz, że ten sposób pracy jest Ci bliski, zapraszam. Zaczniemy od prostego pytania: po czym poznasz, że to Ci służy?
Na osobnym blogu CichePytania.pl dzielę się krótkimi esejami o małych krokach, języku TSR i codziennych sposobach wracania do siebie. Jeśli chcesz, zajrzyj – to mój ludzki „notes z drogi”.